14 maja 2019

Cudowności od Garra Rufa Cosmetics



Cześć kochani 😊 Założę się, że nigdy nie słyszeliście o enzymie rybek Garra Rufa. A więc spieszę z pomocą 😁 Firma Garra Rufa Cosmetics produkuje dermokosmetyki posiadają wyjątkowy i jedyny jak dotąd na świecie, skład polegający na połączeniu soli i minerałów z Morza Martwego z enzymami rybek Garra Rufa. Wykorzystuje się go w zabiegu Fish Spa. Jest to wyjątkowy zbieg polegający na poddaniu się działania małych rybek o nazwie Garra Rufa które to swoimi małymi pyszczkami usuwają nasz martwy naskórek pozostawiając go wspaniale gładkim i nawilżonym. Udowodniono, że w ślinie rybek Garra Rufa istnieje enzym, który czyni skórę miękką w sposób wyjątkowy i niepowtarzalny. Kosmetyki te posiadają wyjątkową, unikatową formułę połączenia soli, minerałów Morza Martwego na bazie enzymu ryb w odpowiednich proporcjach tak aby uzyskać najlepsze efekty zmiękczania naskórka oraz jego delikatnego pilingu. Świetnie sprawdzają się w przypadku skóry problematycznej, atopowej, suchej, łojotokowej lub po prostu w codziennym stosowaniu, pozostawiając naskórek delikatnie nawilżony na długi czas. Łagodzą uciążliwe dolegliwości dermatologiczne takie jak: łuszczyca, egzema, choroby łojotokowe czy reakcje alergiczne. Ja dla Was przetestowałam 3 z 6 dostępnych produktów : balsam do ciała, krem do twarzy oraz szampon do włosów.
Szampon Garra Rufa Cosmetics - ma działanie oczyszczające dla skóry głowy, wzmacnia włosy, pomaga zwalczyć łupież. Bogaty skład sprawia, że włosy stają się miękkie i gładkie łatwo się rozczesują, nabierają naturalnego blasku oraz objętości. Garra Rufa Cosmetics wspomaga w łagodzeniu uciążliwych dolegliwości dermatologicznych takich jak egzema, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry jak również reakcjach alergicznych, przynosi ukojenie skórze suchej, nadwrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień


Z łupieżem zmagam się od zawsze i nie udało mi się znaleźć kosmetyku, który pomógł by mi go zwalczyć. Aż do teraz 😊 Ale od początku. Producent oferuje szampon w standardowym opakowaniu o pojemności 250ml. Szampon jest średnio gęsty i ma delikatny specyficzny zapach, którego nie potrafię określić. Stosowałam go jak każdy normalny szampon co 2-3 dni przez miesiąc i jeszcze trochę mi go zostało , więc jak na tak częste mycie starcza na długo. Efekty zaczęłam zauważać po ok 2,5 tyg. Moje włosy zaczęły się mniej przetłuszczać, a łupież znikać. Z przetłuszczaniem również miałam problem, ponieważ na drugi dzień po umyciu moje włosy były już przyklapnięte i lekko przetłuszczone. Na dzień dzisiejszy łupież jeszcze całkiem nie zniknął, ale podejrzewam, że to tylko kwestia czasu i dalszego używania tego szamponu. Skóra głowy już tak nie swędzi. Ładnie się rozczesują nawet bez użycia odżywki. Nie należy do tanich kosmetyków, pewnie ze względu na skład, ale dla uzyskania wymarzonych efektów na prawdę warto w niego zainwestować. 

Balsam do ciała Garra Rufa Cosmetics - przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej, idealny do codziennego użytku. Wyjątkowy skład przyspiesza procesy naprawcze skóry sprawiając, że staję się ona miękka i gładka, przywraca jej naturalną wilgotność, szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej powierzchni . Wspomaga w łagodzeniu uciążliwych dolegliwości dermatologicznych takich jak egzema, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry jak również reakcjach alergicznych, przynosi ukojenie skórze suchej, nadwrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień

Zastanawiałam się jak pokazać wam efekty tego balsamu, ponieważ u mnie sucha skóra nie jest tak widoczna, ale testowałam ten balsam również na suchych partiach skóry mojego partnera, więc pokazuję jego łokcie przed i po i będę opisywać recenzję z testów na jego skórze :D Jak widzicie skóra na łokciach była mocno zaczerwieniona i baardzo sucha. Wiadomo, że mało który facet się tym przejmuje i po prostu nic z tym nie robi, ale ja bardzo chciałam wam pokazać efekty dlatego troszkę zmusiłam partnera do pomocy :D Po ok. 2 tygodniach używania balsamu zaczęłam zauważać pierwsze efekty. Skóra była bardziej nawilżona i zaczerwienienie schodziło. Efekt na zdjęciu przedstawiony jest po używaniu ok. miesiąc. Zaczerwienienie zeszło praktycznie całkowicie, oczywiście ono będzie trochę widoczne, ponieważ jest to ruchoma część ciała i jest to po prostu naturalne, ale nie jest to "suche zaczerwienienie " :D Skóra jest dużo bardziej nawilżona, wygładziła się i nie ma już suchych skórek. I właśnie o taki efekt chodzi :) Jestem pewna, że będzie to idealny kosmetyk dla skóry nadwrażliwej i atopowej.

Krem do twarzy Garra Ruffa Cosmetics - przeznaczony dla skóry wymagającej, idealny do codziennego użytku, szybko się wchłania nie pozostawia tłustej powierzchni. Wyjątkowy skład poprawia kondycje skóry dzięki czemu staję się ona miękka i gładka, naturalny ekstrakt z alg nawilża oraz przyspiesza regenerację. Wspomaga w łagodzeniu uciążliwych dolegliwości dermatologicznych takich jak egzema, łuszczyca, jak również w reakcjach alergicznych, przynosi ukojenie cerze suchej, nadwrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień
Zdjęcia z używania kremu przed zapomniałam zrobić, ale po wcześniejszych zdjęciach możecie się domyślić, że również działa bardzo dobrze :) Produkt jest w plastikowej buteleczce z pompką o pojemności 50ml. Krem ma delikatny zapach, który przypomina mi leki :) Jest gęsty, przez co bałam się, że będzie się długo wchłaniał, ale się pomyliłam. Bardzo dobrze i szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej, tłustej warstwy. Po ok. 2 tygodniach widziałam już, że skóra zaczyna odżywać, jest bardziej nawilżona i gładsza. Bardzo pomógł mi przy suchych skórkach przy nosie, ponieważ praktycznie już ich nie mam. Fajnie sprawdza się również jako baza pod makijaż, nawet lepiej niż niektóre bazy dedykowane pod makijaż :D Używam go od ponad miesiąca, a mam wrażenie, że wcale go nie ubyło, więc jest bardzo wydajny .

Jestem na prawdę bardzo zaskoczona efektami używania tej serii kosmetyków. Rzadko zdarzają mi się produkty, które tak dobrze działają w tak krótkim czasie. Jak widać rybki Garra Rufa mają na to bardzo duży wpływ :D Myślę, że osoby z problemem suchej skóry lub atopowej zdecydowanie powinny wypróbować te dermokosmetyki. Na stronie internetowej producenta <tutaj> możecie znaleźć aktualny test dermatologiczny (prawdziwy, nie jest to tylko napis na produkcie jak to często bywa ), co dla mnie jest bardzo fajne, ponieważ widać, że firma dba o każdy szczegół.

Ja zakochałam się w kosmetykach Garra Rufa Cosmetics, a Wy mieliście kiedyś z nimi styczność? Chcielibyście je wypróbować ?

9 komentarzy:

  1. Znam tę markę z blogów, ale niczego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o tym, ale zainteresowałaś mnie tym szamponem bo również zmagam się z przetłuszczaniem i łupieżem więc myślę, że warto go będzie przetestować zwłaszcza że u Ciebie widać efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa marka o której nie słyszałam
    Obserwuję, pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, pierwsze słyszę o enzymie z rybek ;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze o tej marce nie słyszałam, ale opakowania mają ładne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę tą markę:) Dziękuję za obserwację ja również zaobserwowałam Twojego bloga :) Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń