16 sierpnia 2015

Ingrid Estetic nail polish / KillyS Top coat




Eleganckie lakiery ESTETIC marki INGRID to połączenie nowej, najwyższej klasy składników z unikalną, absolutnie fantastyczną gamą kolorystyczne– od delikatnych odcieni pastelowych, poprzez bogatą paletę czerwieni, aż po intensywne i soczyste barwy. Lakiery posiadają płaski pędzelek, który gwarantuje precyzyjną, równomierną aplikację kosmetyku, już za pierwszym pociągnięciem. Szybkoschnąca formuła lakieru zapewnia perfekcyjny manicure przez kilka dni.


Zakochałam się od pierwszego pomalowania ! Wszystko pięknie kryje już po pierwszej warstwie, łatwo manerwuje się pędzelkiem i schnie juz po 2 min. Nie odpryskuje , zdarł się jedynie na końcówkach po 3 dniach.Ma ładne i eleganckie opakowanie. Warta uwagi jest również wielka gama pięknych kolorów. Jedynym minusem może być dla niektórych to, że jest dosyć rzadki. Ja jednak uważam, że jest wart dużo więcej niż kosztuje ;)
Cena: 5,47/ml
Do kupienia tutaj.

W zgodzie z naturalnymi potrzebami paznokci! Przeznaczony do nabłyszczania, utwardzania i przedłużania trwałości lakieru. Tworzy twardą i bardzo błyszczącą warstwę ochronną, zapobiega odpryskiwaniu. Zawiera naturalne bio-składniki pochodzenia roślinnego, opatentowany nieuczulający składnik utwardzający oraz, opóźniające procesy starzenia, roślinne komórki macierzyste. Specjalna formuła pozwala płytce oddychać, respektując fizjologiczne potrzeby paznokcia. Filtr UV chroni przed promieniowaniem słonecznym i żółknięciem płytki. Widoczne efekty poprawy kondycji paznokcia już po 4 tygodniach regularnego stosowania!
Z czystym sercem mogę o nim powiedzieć , że spełnia funkcję top coat'u. Nabłyszcza i utwardza lakier i przedłuża jego żywotność lakieru. Lakier potrafi się utrzymać nawt do 10 dni ;)Pachnie tradycyjnie, jak lakier.Nie jest ani za gęsty, ani za rzadki.  Nie wiem dlaczego, ale bardzo podoba mi sie buteleczka ;) Czy kupiłabym go 2 raz? Nie wiem , wydaje mi się , że poszukałabym czegoś z większym efektem  'wow' ;)
A tak wygląda połącznie lakieru i top coat'u:
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz