20 sierpnia 2015

BingoSpa - peeling błotny z kwasami owocowymi.





Drobnoziarnisty peeling błotny BingoSpa do twarzy z kwasami owocowymi AHA delikatnie usuwa martwy naskórek. Zawiera 10% naturalnego błota z Morza Martwego, 2% mielonych pestek z oliwek i pięćdziesięcio procentowe kwasy owocowe.W przypadku cery tłustej i mieszanej błoto z Morza Martwego oczyszcza zatkane pory skóry (poprzez absorbcję z porów nieczystości) oraz zapewnia działanie bakteriobójcze. Bardzo istotne dla osób z cerą tłustą i mieszaną jest to, iż błoto powoduje istotne  zwężenie porów skóry.Kwasy owocowe złuszczają naskórek. Zwiększają poziom nawilżenia skóry czego efektem jest poprawa elastyczności i wyglądu zewnętrznej warstwy skóry.
Peeling Bingo Spa ma jasny szary kolor , średnio gęstą konsytencję. W " błotku" zatopione są maleńkie peelingujące drobinki, a dodatek kwasów dodatkowo wzmacnia działanie kosmetyku. Krótko mówiąc zawiodłam się. Drobinki są bardzo delikatne i nie gwarantują super darcia. Skóra po zabiegu z użyciem tego produktu jest w zasadzie bez zmian choć nie wiem jak mocno bym dociskała i pocierała.Po zrobieniu peelingu następnego dnia zawsze miałam jakieś ropne wypryski albo podskórne zaskórniki,także na mnie nie zadziałał jak trzeba.Fajnie spisze się na skórze delikatnej, może wrażliwej. Ale dla cery tłustej, grubej i wymagającej mocnego pilingu to nie jest odpowiedni produkt. Dla mnie jest to raczej produkt w rodzaju krem do mycia twarzy z lekkimi drobinkami.

Cena : 14zł/ 100g

Do kupienia tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz